Miniatura wpisu
Miniatura wpisu
powrót

Kluski śląskie ciemne bez glutenu

Produkt głęboko mrożony. BEZGLUTENOWY.

Nr certyfikatu: PL-100-006

Siostrzana odmiana klusek śląskich z dziurką, z zawartością ziemniaków w składzie na poziomie niemal 70%. W śląskiej kuchni podawane z roladą wołową i modrą kapustą lub okraszone skwarkami z boczku i cebulką. My polecamy je również w wersji wegetariańskiej z warzywnych gulaszem. Wyróżnione certyfikatem “Jakość Tradycja”

Skład

ziemniaki 67%, skrobia ziemniaczana, płatki ziemniaczane 4%, pasteryzowane jaja płynne, sól, olej rzepakowy.

 

Uwaga! Chronić przed rozmrożeniem. Po rozmrożeniu nie nadaje się do ponownego zamrożenia.

Alergeny występujące w zakładzie: jaja, mleko, gorczyca, soja.

Przygotowanie

Wrzuć pojedynczo zamrożone kluski do 3 litrów posolonego wrzątku, dodaj łyżkę oleju.

Nie przerywaj wrzenia i nie mieszaj. Od momentu wypłynięcia klusek na powierzchnię gotuj na wolnym ogniu 4 minuty.

Po ugotowaniu wyjmij kluski za pomocą łyżki cedzakowej. I podawaj tak, jak lubisz.

Wartości odżywcze

Wartość odżywczaw 100 g%RWS*
Wartość energetyczna658kJ / 155kcal8%
Tłuszcz
w tym, Kwasy tłuszczowe nasycone
0,7 g
0,2 g
1%
1%
Weglowodany
w tym cukier
34 g
1,1 g
13%
1%
Białko2,3 g5%
Sól0,42 g7%
*Reference intake of an average adult (8400 kJ / 2000 kcal).
Informacja dla osób chorych na cukrzycę:
zawartość wymienników w 100g produktu: WW 3,4 WBT 0,2.

Nasze przepisy

    Komentarze

    11 odpowiedzi na “Kluski śląskie ciemne bez glutenu”

    1. Irek pisze:

      Wszystko fajnie tylko gdzie kupić 🙂

    2. Joanna pisze:

      Przepraszam czy te klusku w ogóle nie “rosną” czy coś źle zrobiłam?

      • Kluski śląskie ciemne podczas gotowania nie urosną, bo nie ma takiej możliwości. One po prostu są takie malutkie i nie zmieniają swojej objętości po ugotowaniu. Głównym składnikiem w tym kluskach są ziemniaki.
        Pozdrawiam
        Magda Parkitna

    3. Piotr Kulesza pisze:

      NIEJADALNE!!!
      Ohydztwo i oszustwo w jednym.
      Sprzedajecie ludziom coś, czego sami byście w życiu nie zjedli Szkoda, że nie można tutaj dołączyć zdjęć.
      Kluski mają tylko 61% ziemniaków, więc jak nie trudno się domyślić, reszta to jakiś sztuczny syf.
      Po chwili od włożenia klusek do osolonego wrzątku, z wody zrobiła się kluszczonka. Kluski stały się oślizgłe i zaczęły się rozpływać, ukazując ciemne plamki od płatków ziemniaczanych. Po rzeczonych 3 minutach woda była już szarym kiślem. Wyciągnąłem i przekroiłem kluskę, która nie miała już prawie żadnej konsystencji. To była konsystencja kiślu, bez jakiegokolwiek zapachu, czy smaku. Brak słów na to [usunięte przez moderatora], które niczym nie przypomina klusek ze zdjęcia na opakowaniu.

    4. Marek Wawer pisze:

      REWELACYJNE!!!!!!!
      Nie wiem czemu komuś te kluski sie rozleciały, lub nie podoba się że” nie rosną” – dziwne wymagania. Te kluski są naprawdę rewelacyjne. Jedyne kluski które mi przypominają dawne czasy, świetna rzecz jeśli nie mam chęci na własnoręczne robienie obiadu:) . Szkoda, że trafiam na nie tak rzadko, jedynie w ALDI, ( w ciagu 2 lat tylko 3 razy – za każdym razem kupowałem 15 paczek, zachowywałem się jak spekulant z PRL-u :)))))). w AUCHAN we Wrocław-Bielany są tylko inne rodzaje wyrobów Waszej firmy. Z utęsknieniem czekam, że uda mi się znowu na nie trafić .Polecam znajomym!!!

      • Zawsze miło mi się czyta takie komentarze. Cieszę się, że kluski panu tak smakują. Zorientuję się, czy we Wrocławiu są sklepy, gdzie te produkty są w ciągłej sprzedaży. Wrócę tu do pana z tą informacją.
        Pozdrawiam
        Magda Parkitna

      • Okazuje się, że teraz latem może być problem z kupieniem tych klusek w sklepach. Ale spróbujemy pomóc. Napisze do pana maila w tej sprawie.
        Pozdrawiam
        Magda Parkitna

    5. Blee pisze:

      Masakra nie jadalne. Nie polecam smakuje jak kwasny ser nie ma to nic wspólnego z tartymi ziemniakami.

      • Bardzo nam przykro, że produkt nie smakował i nie spełnił pani oczekiwań. Kluski ciemne mają specyficzny smak to prawda. Nie zawsze trafiamy w gusta kulinarne naszych Klientów. Ale zachęcamy do spróbowania innych naszych produktów, może wśród nich znajdzie pani taki wariant, który pani posmakuje.
        Pozdrawiamy
        Jawo

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *